Autorka: Lucinda Riley
Tytuł: ,,Siedem sióstr", ,,Siostra burzy", ,Siostra cienia"
Podtytuł: ,,Siedem sióstr" #1--3
Il. stron: ok. 600 każda
Wydawca: Albatros
Ocena: 3/5 (współczesność) + 5/5 (historyczny) = 3,5/5 ~ 4/5(całość)
Uwaga: Bazuje się na mitologi greckiej,a dokładnie na micie o siedmiu siostrach. Sama autorka się do tego przyznała (patrzyła na ową konstelację). Choć pomysł graniczył się z szaleństwem, to przez czytelników i czytelniczki był ciepło, wręcz gorąco przyjęty.
Zaczęłam się zaczytywać w lekturze pierwszych trzech części cyklu ,,Siedmiu sióstr", bo chciałam poznać ich fenomen. I zaczęłam się nimi zachwycać. Jest pewien szkopuł: kolejki po książki oraz długi czas oczekiwania zwrotu.
Lucinda Riley
(16.02.1965 -- 11.06.2021) zanim oddała się w pełni twórczości pisarskiej, przez pewien czas była aktorką. W wieku 23 lat w trakcie choroby, która przerwała jej karierę aktorską, stworzyła pierwszą powieść
,,Lovers and Players". Dopiero cykl książkowy
"Siedem sióstr" przyniósł jej światową sławę. Prywatnie: zamężna z Stephenem Riley'em oraz miała po 2 z I i z II małżeństwa oraz troje przyszywanych. Zmarła po długiej walce z nowotworem, zatwierdzonym 4 lata przed jej śmierć. Wcześniej przekazała synowi tajemnicę odnośnie 8 tomu
,,Siedmiu sióstr". Przyrzekł jej dotrzymać słowa. I to miało miejsce w trakcie lektury
,,Siostry burzy". :...(
Sześć sióstr, choć przyszły na świat w sześciu zupełnie różnych kontynentach, wychowały się w bajecznej posiadłości zwanej Atlantis. Każda z nich ułożyła sobie życie, w skutek czego rzadko bywały w domu. Po śmierci tajemniczego milionera Pa Salta (imię te nadały mu siostry), dostają od niego wskazówki odnośnie swego pochodzenia. I ewentualnie gdzie jest zaginiona Merope i kim był Pa Salt?
Każdy z tomów składa się z dwóch ram czasowych: historycznej oraz współczesnej. W tej drugiej każda historia z siostrami zaczyna się od listu i pewnego przypomnienia z poprzedniego tomu, wiec raczej zalecam układ chronologiczny. Dodatkowo zawiera bieżący problem tabuiczny, czyli wstydliwy dla większości ludzi. A główne bohaterki są wyrwane ze sfery komfortu i znajdują się na tzw. rozdrożu. Aby swój los polepszyć, szukają wskazówek odnośnie losów przodkiń zapisywanych w księgach, listach, pamiętnikach, czymkolwiek. Być może pojawia się delikatny watek romantyczny. Natomiast sprawy takie jak spektrum autyzmu, najprostsze czynności odnośnie posiadania prawa jazdy na pytanie o świadomości posiadania mienia bohaterek zostały ograniczone do "Tak." A niektóre domknięcia odnośnie czasów dzisiejszych bywają dokonane na siłę, ale nie powiem jakie, bo to byłby spoiler. Natomiast część historyczna zaczyna się tak, ze przodkini (o której mowa) zostaje wyrwana z rodzinnego środowiska i wtłoczona w ramy obowiązujących konwenansów. I za każdym razem opisuje je mniej więcej jak "zwierzę w klatce". A dalsze losy ... jak w życiu. A mimo wszystko część historyczna posiada pewna zaletę: historia niekoniecznie oczywista z podręczników szkolnych jak Wielki Kryzys w Brazylii, czasy Edwardiańskie a inne względnie omawiane na terenie szkoły jak Norwegia w kontekście wojny. Zatem w odniesieniu do całości choć część współczesna omawia trapiące nas problemy, to historyczna przebija ja ciekawostkami, postaciami, faktami historycznymi i tym, ze to dla nas z perspektywy polskiej barwniejsze, nieoklepanie i przede wszystkim wciągające. A mimochodem przewija się watek niewidzialny odnośnie Pa Salta i ostatniej siostry. I tylko mogę powiedzieć.
Komu polecić? Przede wszystkim miłośnikom_niczkom sag rodzinnych, choć Ci lubujący w obyczajówkach tez coś znajda. Jeśli ktoś spodziewa się wątków nadprzyrodzonych, to raczej nie tędy droga, bo można się rozczarować. I zapaleńcy mitologi greckiej tez znajda coś dla siebie, bo na micie o Siedmiu siostrach bazuje się owa saga. Miłego czytania ;)