Witajcie!
Chciałam z wami przedyskutować z wami o nadchodzącym święcie niepodległości. Owo święto zostało ustanowione na pamiątkę odzyskania niepodległości. Ostatnio słyszę i widzę w mediach smutne wydarzenia takie jak to jakowy Traskowski w imię wydumanych pomysłów chce znieść Marsz Niepodległości. Nie pozwolimy na to. Nie po to pradziadkowie z dziadkami walczyli o naszą i waszą wolność. Inną sprawą, które nas bardziej martwi jest to, że Putin z Łukaszenką poprzez uchodźców chcą przedrzeć się przez nasze granice. A to dę facto kolejna zagrywka przeciwnika. I na dobicie --koronawirus. Ponieważ ma nadejść IV fala, jest pewna obawa o sposób obchodów naszych świąt tych obecnych i nadchodzących. I to jeszcze, że PO poprostu potrafi wykorzystać cudzą śmierć na przykładzie pewnej 30--letniej kobiety z dzieckiem w drodze i w Pszczynie do swoich celów. Co robić, pytacie? Modlitwa o to, by plan nieprzyjaciela się nie wypalił. I to tyle od strony politycznej, bo wyszedł trochu wpis po trosze agitacyjny. Więc poprostu powiem tylko do wiadomości o pewnym zaunteresowaniu polityką. A wiadomo, jak się nią interesuje, to martwi się o bieżące losy ojczyzny. I to tyle ode mnie. A jeśli chodzi o sferę cywilną, powiem jedno: nie pozwólmy na to, by jakiś bęceał psuł nam święto. A to kolejna okazja do radości w niesprzyjającej do tego porze roku, a to robimy. Aha, i jeszcze jedno. Chciałabym życzyć wszystkim spokojnego święta niepodległości oraz pozdrawiam wasze rodziny. Miłego odpoczynku;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz