Strony

poniedziałek, 13 lutego 2023

"Pokój motyli" Lucinda Riley

 

Autorka: Lucinda Riley 

Tytuł: "Pokój motyli"

Il. stron: ok. 500

Wydawnictwo: Albatros 

Ocena: 4/5 


Powody wypożyczenia książki zostały opisane w poprzednim poście https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2022/09/tajemnice-fleat-house-lucinda-riley.html.

 Informacja o Lucindzie Riley podałam w podanym linku: Informacja o Lucindzie Riley podałam w podanym linku: https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2021/11/pierwsze-tomy-siedmiu-siostr-lucinda.html?m=1.

Zastanawiam się nad paroma kwestiami: skoro Posy starała się nie być jak jej rodzona matka (tu: porzucenie), to dlaczego wcześniej nie zwróciła wcześniej uwagi co się dzieje w domu syna i synowej? Czyżby nieświadomie podążała śladami jej rodzicielki? Albo jeszcze to: w którym miejscu wypaliło się uczucie jej maman do jej ojca po prostu wzięło i się wypaliło, w skutek tego dokonała skoku w bok? Ta myśl się zrodziła w mej głównie na zasadzie analogii do losów Amy, czyli synowej Posy oraz Sebastiana, pisarza (powieściopisarza, bo tworzył obyczajówki). Możliwe, że u matki jej teściowej coś mniej więcej się zdarzyło. Tego się nie dowiem. A pod koniec powieści powiało Polską, a dokładniej memami o Januszu.

Tak mniej więcej mi przypomniała scena z makaronem, tylko bez wzajemnego się obwiniania 

Tylko się dziwię, czemu żona Sama nie obwiniało go o zmarnowane marzenia i szansę na lepsze jutro (tu: Amy + Sebastian). Byłoby jej na rękę. A jeszcze pozostała sytuacja Nicka i Tammy: Z jakiegoś powodu przygarnęła przyszłą pasierbicę pod swe skrzydła? Tego nie wiem. Równie dobrze mogłaby go w diabły posłać za potajemne spotkanie z jego byłą, gdyby nie jej śmiertelna choroba. A tak to miała losy takie A nie inne. Sprawiała jego kobieta młodszego syna Posy na osobę z nieprawidłowym wzorcem przywiązania. Lecz po głębszym zastanowieniu jest to opowieść, jak nie powielać błędów młodości Posy oraz jej ukochanego, Freddiego? A jak mniej więcej wyglądały? Tylko tyle na podstawie tych samych błędów, co następnego pokolenia, które wyżej opisałam.

Gorąco polecam wszystkim miłośnikom romansów i powieści obyczajowych wraz z twórczością Lucindy Riley.  Lecz to nie jest kryminał. Raczej odkrywanie źródeł grzechów ojców. Życzę wam dobrej lektury składa Marta ☺️


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz