Strony

poniedziałek, 5 września 2022

,,Bezwstydna cnota" Nora Roberts

 

Autorka: Nora Roberts

Tytuł: ,,Bezwstydna cnota"

Podtytuł: ,,Święte grzechy" #2

Il. Stron: 256

Wydawnictwo: Amber

Ocena: 3,75/5 (trochu mi się lżej czytało, bo czytałam ,,na dwa fronty", lecz i tak była ciężkostrawna)

Okoliczności wypożyczenia książki zostały opisane w poprzednim poście: https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2022/07/swiete-grzechy-nora-roberts.html?m=1. Dodatkowo gdzieś w międzyczasie miałam do czynienia z ekranizacją tej powieści pt. ,,Brazen" na Netflixie. Jednak ani tego filmu nie obejrzałam, ani też konta na tej wypożyczalni. Zatem nic na ten temat nie powiem, jednak zważywszy na to, że wedle recenzji film ten miał niską recenzję, stwierdzam, że jej twórczość nie była stworzona z myślą o ekranizacji. A to tylko drobna dygresja, bo mam zamiar zrecenzować pierwowzór.

 Krótka biografia Nory Roberts została  podana w poprzednim poście: https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2021/10/trylogia-trzech-siostr-nora-roberts.html?m=1.

   Grace McCabe, znana autorka kryminałów, jest wstrząśnięta śmiercią siostry, zgwałconej i zamordowanej. I odkryciem, że Kathleen, rozwiedziona nauczycielka, prowadziła podwójne życie. Żeby zdobyć pieniądze na adwokata i odzyskać prawo do opieki nad synem, pracowała w sekstelefonie. Grace nie zamierza czekać bezczynnie na wynik śledztwa, wbrew ostrzeżeniom przystojnego detektywa z wydziału zabójstw. Postanawia zwabić mordercę w pułapkę, w której ona sama będzie przynętą. [Lubimy czytać]

Na początku jak zaczęłam czytać o sekstelefonach, to się głęboko zastanawiałam, kiedy w Polsce pojawiały się pierwsze sekstelefony (rozmowy telefoniczne dla podniety) a nawet próbowałam znaleść konkretne informacje na ich temat, ale się okazało, że znalazłam niedoszłą reklamę (jakieś 2,99 za godzinę czy coś💰💲🤑🤔). Opowieść się zaczyna, kiedy mniej więcej Grace McCabe, autorka kryminałów, dowiaduje się o podwójnej profesji jej starszej siostry (nauczycielka dorabia sobie jako tzw. ,,Call girl" -- tzw. Sekskochanka). Kathleen, bo tak się nazywa, stara się znaleść sposób na odzyskanie prawa do opieki nad synem. A wg niej pensja nauczycielska jej nie starczyła na wynajęcie detektywa, to padło na pracę przy sekstelefonach. Główna bohaterka z początku ją ostrzegała przed zboczeńcami, lecz po objaśnieniu reguł (osobny telefon na sekstekefony, fikcyjne imię w celu zapewnienia sobie prywatności) jakoś szybko przyjęła ten fakt. A tak nie wiem czemu, ale jej starszą siostra ma żal do niej, że ma więcej pieniędzy od niej pomimo braku szczególnej sumienności (najbardziej cenionej przez Kathy cechy) w przeciwieństwie do niej samej.  Natomiast Grace w sytuacji śmierci jej rodzonej siostry, to szukała nawet winnego, nie mając ku temu konkretnych dowodów na przykładzie jej relacji z byłym szwagrem. W międzyczasie Grace jako pierwsza zwróciła uwagę na detektywa Eda Jacksona. W tym miejscu plany odnowy mieszkania kupionego w poprzednim tomie przez Eda Jacksona, przyjaciela Bena Parisa nabiera rumieńców. A wcześniej to była rudera (jeśli ktoś nie czytał I tomu, zachęcam do lektury. Tam jest wszystko objaśnione). Z początku romans między pisarką a policjantem/detektywem zaczyna się tak niewinnie i pociesznie, że gdyby nie okoliczności zacieśniania więzi (tajemnicze zabójstwo siostry), to mogliby się robić za znajomych z sąsiedztwa (Z okienka to widziała). I podobnie jak w pierwszej części nawet elementy komediowe nie były w stanie ,,zmyć" trudnej tematyki o gwałcie z zabójstwem. Lecz w przeciwieństwie do I cz. autorka zdradziła nawet imię i sceny z nim związane a nawet wgląd w jego myśli, których wywnioskowałam, że mam do czynienia z człowiekiem o osobowości coś jakby antyspolecznej z przeważającymi myślami narcystycznymi z fasadowym wyglądem i zachowaniem pozornym unikowym. Z tego powodu skupiamy się raczej na szukaniu powiązań z zabójcą aniżeli na poszukiwaniach zabójcy. (Może dlatego niesczęsny film otrzymał niskie recenzje🤔🤨). Ten tom jest po trosze epilogiem I tomu ze względu na obecność parki z poprzedniej części. A tu ciekawostka: pomimo współczesnej tematyki znalazł się kontekst historyczny: mowa o ,,Sowietach ogłupiających Amerykanów" poprzez radio, która padła z ust przyjaciela Eda, Bena. I na podstawie tego fragmentu możemy domyśleć się czasu akcji: rzecz się działa przed 1991r.

Polecam przede wszystkim miłośnikom twórczości pisarskiej Nory Roberts, kryminałów z zastrzeżeniem na niezwracanie uwagi na szukanie przestępcy oraz romansów, bo pomimo otoczki z przestępcą w tle skupia się na rozwoju relacji między głównymi bohaterami. Pozdrawiam wszystkich moich czytelników i czytelniczki oraz życzę wszystkim dobrej lektury składa Marta 😉

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz