piątek, 25 lutego 2022

Solidarni z Ukrainą

 Witajcie wszystkim!

"Solidarni z Ukrainą". Oto hasło wyświetlone na ramówce TVP 


    Jeśli ktoś nie oglądał TV, to piszę do Wszystkich, że Rosja najechała na Ukrainę. I trwa już nie pierwszy dzień. Niektórzy może słyszeli o Wyspie Węży i sprzeciwie Ukrainców wobec Ruskich. Inni obejrzeli w TV, jak w części kontynentalnej musieli uciekać. Wszystko zniszczone: domy, bloki. A poniektórzy porobili kojtajl Mołotowa. Dziś w telewizji widziałam, jak wielki czołg rozjechał mały osobowy samochód. A w nim był człowiek. Cud, że nie zginął. A teraz obawiam się, że Putin nie porzestaje na Ukrainie.  To jest człowiek nieobliczalny, lat prawie 70, więc nie dziwota, że głowa mu mała. A jego nadrzędnym celem jest wszkrzeszenie ZSRR. Obawiam się III wojny światowej. Ja nie bujam. A w necie czytałam o zdobyciu przez najeźdźców Czarnobyla. Naprawdę. A wraz ze strachem przed kolejną z rzędu wojną, boję się siłowego zaciągnięcia do wojska przez Bartosza (mojego starszego brata, lat 22). I choć TVP zapewnia, że w Polsce jesteśmy bezpieczni, nie jestem pewna na jak długo 🤔. Na znak solidarności wstawiłam blog z flagą ukraińską i będę wstawiła na Facebooku ową flagę. Nadeszly złe czasy. W razie czego znajdźcie mnie na FB jako Marta Romanek. Proszę i dziękuję za lekturę postu. Pozdrawiam, Marta. 😌Stawiam symboliczną świecę za poległych na polu walki żołnierzy 🕯

sobota, 19 lutego 2022

Pewne uwagi odnośnie co poniektórych premier recenzji i nie tylko

 Witam wszystkim!

Wbrew temu, na co wskazuje obrazek, prowadzenie bloga to kawał ciężkiej roboty


  Chciałam wszystkim ogłosić o tym, że nie porzuciłam ,,Strażników" Nory Roberts. Właśnie skończyłam lekturę ,,Zatokę westchnień", drugą część owego cyklu. A cały post całościowy jest w opracowaniu (Proszę zajrzeć do spisu treści. Tam jest wszystko, com zawarła na tym poście. No, prawie wszystko 🙄🙊). Ta sama rzec dzieje się z ,,Kroniki tej Jedynej" tej samej autorki. Lektura ostatnio idzie mi topienie ze względu na to, że czytam ,,Władcę pierścieni" J.R.R Tolkiena. PO ANGIELSKU. A to jest różnica. I jeszcze jedno: ze względu na nawał roboty, zapomniałam o walentynkowym poście, bo poszłam do znajomych na imprezę. Więc jedynie co mogę powiedzieć to życzyć Wam spokojnych walentynek. I pozdrawiam tych, którzy będą na tłustym czwartku, bo potem post na ,,czterdzieści dni i czterdzieści nocy". A tak to życzę wszystkim czytelnikom i czytelniczkom dobrej lektury. Pozdrawiam, Marta 😀

  P.S. Napis ,,W opracowaniu" zniknie po ukończeniu postu i tylko wtedy, gdy dokładnie Wam zapowiem datę wyświetlania postu.🧐 

niedziela, 6 lutego 2022

,,Zaginiona siostra" Lucinda Riley

   

Autorka: Lucinda Riley 

Tytuł: ,,Zaginiona siostra"

Podtytuł: ,,Siedem sióstr" #7

Il. stron: 672

Wydawnictwo: Albatros 

Ocena: 4/5 (współczesność) +5/5 (historyczna) = 4,5/5 (całość)


   Okoliczności wypożyczenia książki zostały opisane w poprzednim poście: https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2021/12/siostra-pery-lucinda-riley.html?m=1.

  Informacja o Lucindzie Riley podałam w podanym linku: https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2021/11/pierwsze-tomy-siedmiu-siostr-lucinda.html?m=1.

    Po sensacynym doniesieniu prawnika i okazaniu szmaragdowego pierścionka jako wskazówki, siostry wyruszają w poszukiwanie Merope. Teoretycznie wszystko wskazywałoby na Mary--Kate MacDougal z Nowej Zelandii , gdyby nie to, że jej matka zabrała ze sobą jedyną poszlakę. W tym wypadku, musiały przemierzać cały świat, by ją odnaleźć. W tym sęk, że chciałyby wliczyć ją jako kogoś, kto upamiętnia rocznicę śmierci Pa Salta. Natomiast Merry musi na samym początku rozliczyć się z przeszłością.

  Zauważyłam, że część współczesna przeważa nad wątkiem historycznym. Jest to pierwsza znacząca różnica wobec sześciu poprzednich książek. W wątku teraźniejszym poszukiwanie Zaginionej Siostry stało się lwią częścią opowieści. I  wraz z końcem lektury staje się jeszcze bardziej zawikłana, aż urywa się w najważniejszej chwili. Mimo wszystko, nie powiem gdzie. A najbardziej mi się podoba, że akcja w czasach obecnych staje się chronologiczna. A i to jest epilog między pozostałą szóstką sióstr. Natomiast wątek historyczny Irlandii za bardzo mi przypomina całościowo historię Polski. I nawet podobnie jak u nas rany z przeszłości za żadne skarby świata nie chcą się goić, bo z pokolenia na pokolenie są rozjątrzone tak jak w przypadku zerwania kontaktów między Nualą a Hannah że względu na późniejsze różnice światopoglądowe. A jako całość nie odpowiada na wszystkie pytania, w tym osiowe: Dlaczego Pa Salt adoptował sześć sióstr z całego świata? Co miał wspólnego ze sobą mieli Pa Salt z rodziną Eszu? I najważniejsze: Kim był Pa Salt?

   Polecam przede wszystkim miłośnikom sag rodzinnych i  niesamowitości na kartach powieści. Dla fanów ,,Siedmiu sióstr" jest to lektura obowiązkowa. Jeśli chodzi o rozwianie wszelkich nurtujących wątpliwości co do Pa Salta, nie tędy droga. Mam dobrą wiadomość: będzie ósma część cyklu ,,Siedem sióstr". Więcej informacji na podanym linku: https://niestatystyczny.pl/2021/07/08/finalowy-tom-cyklu-siedem-siostr-zostanie-dokonczony-przez-syna-zmarlej-lucindy-riley/. A tak to życzę wszystkim czytelnikom i czytelniczkom dobrej lektury. Pozdrawiam, Marta. 😀 

piątek, 4 lutego 2022

Zapowiedź ,,Zaginionej Siostry" Lucindy Riley i niespodzianka

 Witam wszystkim!



  Chciałam wszystkim ogłosić o nadchodzącej recenzji o ,,Zaginionej Siostrze" Lucindy Riley. Premiera odbędzie się 6.02. bieżącego roku o godz. 9⁰⁰. Dodatkowo kontynuuję lekturę ,,Strażników" Nory Roberts. No to przynajmniej recenzja książki Nory Roberts nie została porzucona na pastwę losu. Nim się ona ukaże, wpierw musicie się spodziewać recenzji ,,Kronik tej Jedynej" tej samej autorki. A teraz chciałam Was pozdrowić ode mnie rodziny, a przede wszystkim Was, czytelników i czytelniczki. Z pozdrowieniami, Marta😀

sobota, 22 stycznia 2022

Dzień dziadka

 Witajcie wszystkim!



Chciałam życzyć dziadkom czytelników i czytelniczek spokojnego dnia dziadka niezależnie od losowych dziejów. Pozdrawiam, Marta😉

piątek, 21 stycznia 2022

Dzień babci

 Witajcie wszystkim!



  Chciałam życzyć babciom czytelników i czytelniczek spokojnego dnia babci niezależnie od losowych dziejów. Pozdrawiam, Marta😉

niedziela, 16 stycznia 2022

,,Siostra słońca" Lucinda Riley

   

Autorka: Lucinda Riley

Tytuł: ,,Siostra Słońca"

Podtytuł: ,,Siedem sióstr" #6

Il. stron: 672 

Wydawnictwo: Albatros 

Ocena: 3/5 (współczesność) + 5/5 (historia) = 4/5 (całość)


   Okoliczności wypożyczenia książki zostały opisane w poprzednim poście: https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2021/12/siostra-pery-lucinda-riley.html?m=1.

  Informacja o Lucindzie Riley podałam w podanym linku: https://kronikaliterackapl.blogspot.com/2021/11/pierwsze-tomy-siedmiu-siostr-lucinda.html?m=1.

  Na pierwszy rzut oka Elektra D'apeliesè ma wszystko, o czym można zapragnąć. Jest top modelką, a przede wszystkim sławna i obrzydliwie bogata. Lecz pojawia się pewien szkopuł. Po śmierci ojca adopcyjnego nasila się u niej problemy z alkoholizmem i narkotykami. Póki nie dostaje listu że wskazówkami i przybycie kobiety podającej  się za jej babkę, mogłoby być dla niej za późno. W 1939r. Celily Huntley--Morgan przybyła aż z NY do Kenii, ażeby podleczyć złamane serce. Wraz z wpływową matką chrzestną spotyka tam wiecznego kawalera i hodowcę bydła powiązanego z Masajami, Billa Forsytha. A w obliczu nieuchronnie wojny, główną bohaterka przyjęła jego oświadczyny. Przeniosła się do Wanjohi, a przez pewien czas przebywała samotnie z powodu trybu życia jej małżonka. Aż do chwili, póki nie odkryła w lesie... porzuconego niemowlęcia.

    Część współczesną ocenilabym jako niby dobrą, choć mogłabym przyczepić się paru szczegółów. Skoro Elektra przez pewien czas chadzała sobie ze starszymi od niej panami, to czemu pojawił się taki myk z różnicą wieku między nią a Milsem.  I jeszcze tego, że z jakiegoś powodu używają eufenizmów w stosunku do relacji międzyludzkich. Czyż nie? A tak mimo wszystko jest to bezpośrednia kontynuacja ,,Siostry Księżyca" przez wzgląd, co znalazła w poprzednim tomie Tiggy. Natomiast w części historycznej zawarta jest opowieść o kobiecie z Manhattanu, która z biegiem rozwoju akcji traci swoją zaściankowość charakteryzującą m.in. jej matkę. A w szczególności widać po zamążpojściu, opiece nad porzuconym noworodkiem w lesie oraz w walce o prawa osobiste dla ludzi kolorowych. Po prostu traci złudzenia. A i jeszcze jedno. Nie wiedziałam, że i Kenii w miedzywojniu się ćpało. 

  Komu polecić? Przede wszystkim miłośnikom sag rodzinnych i serii ,,Siedem sióstr". Jeśli spodziewacie rozwiązania wszystkich zagadek, nie tędy droga, bo to szczególnie rozbudowana saga rodzinna. Dotyczy to również tajemnicy Pa Salta i Merope, gdyż końcówka książki zapowiada kolejną część owego cyklu. Miłej lektury i pozdrawiam, Marta😉  

"Pokój motyli" Lucinda Riley

  Autorka: Lucinda Riley  Tytuł: "Pokój motyli" Il. stron: ok. 500 Wydawnictwo: Albatros  Ocena: 4/5  P owody wypożyczenia ks...